|
Vipera berus - Żmija zygzakowata
Podgatunki V. b. berus (Linnaeus, 1758) - praktycznie cała Europa oraz Mongolia i północno-zachodnie Chiny V. b. bosniensis (Boettger, 1889) - Półwysep Bałkański V. b. sachalinensis (Zarevskij, 1917) - Rosyjski Daleki Wschód, Północna Korea, północno-wschodnie Chiny
Wygląd Żmija zygzakowata występuje w trzech głównych odmianach barwnych. - Pierwsza z nich, najpopularniejsza, cechuje się szarą barwą ciała z charakterystycznym czarnym zygzakiem na grzebiecie, zwanym też wstęgą kainową, biegnącym nieprzerwanie od karku do końca ogona (od tego ornamentu wzięła się jej nazwa). Tylna część głowy węża zdobiona jest czarną plamą w formie odwróconej litery "V". Oczy mają kolor pomarańczowy, a nawet krwiście czerwony wraz z pionową źrenicą. Spód ciała tej odmiany barwnej jest plamisto szary. - Druga odmiana charakteryzuje się kolorem brązowym lub rudym, również z dobrze widocznym czarnym zygzakiem oraz plamą z tyłu głowy. - Ostatnia odmiana jest czarna (odmiana melanistyczna), u której bardzo często wzór zlewa się z kolorem ciała stając się wręcz zupełnie niewidocznym. W naturze odmiana ta jest czasem mylona z popularnie występującymi w Polsce Zaskrońcami zwyczajnymi (Natrix natrix), jednak brakuje jej charakterystycznych dla zaskrońców żółtych plam za głową.
Najczęściej spotykane są osobniki o ubarwieniu brunatnym, brunatno-szarym z ciemnym zygzakiem oraz szare z czarnym wzorem (w tym silnie kontrastowe bardzo jasne z ostro zaznaczonym czarnym zygzakiem). Owe dominacje kolorystyczne mogą wynikać z faktu iż te brunatne okazy to zwykle samice, a wspomnieć należy, że w strukturze płci populacji żmii zwykle nieco przeważają samice, choć nie jest to stałą i niezmienną regułą. Ciekawostką jest fakt iż poszczególne populacje mogą się znacznie różnić pod względem przeważającej formy ubarwienie (np. w wielu bieszczadzkich populacjach liczba melanistycznych osobników sięga 10 %, a w Górach Świętokrzyskich nawet 50%).
Samce Vipera berus osiągają średnio długość 40-55cm, samice natomiast są troszkę dłuższe i sięgają 50-65cm. W sporadycznych wypadkach wąż ten może dorosnąć do 80cm. Żmija zygzakowata jest dość krępym wężem, którego ciało zwęża się w odcinku szyjnym. W odróżnieniu od innych krajowych węży, głowa żmii jest wyraźnie oddzielona od szyi i ma charakterystyczny trójkątny kształt. Kolejną cechą, dzięki której można odróżnić Vipera Berus od innych polskich węży, są łuski pokrywające głowę zwierzęcia. U innych krajowych gadów są one duże i wyraźnie zaznaczone, natomiast u żmii na pierwszy rzut oka zdają się nie odróżniać od tych, które pokrywają resztę ciała zwierzęcia.
Z lewej strony Vipera berus(Żmija zygzakowata), z prawej Natrix natrix(Zaskroniec zwyczajny). Wyraźnie widać różnice wizualne(w kolorze, wzorze), różnice w kształcie żrenicy oraz różnice w wielkości łusek na głowie. Występowanie Vipera berus jest jednym z nielicznych węży, którym udaje się przeżyć w bardzo surowych warunkach klimatycznych. Występuje praktycznie w całej Europie (oprócz Islandii, południa Półwyspu Bałkańskiego i południa Włoch) oraz w wielu miejscach Azji. Swym obszarem występowania sięga północnej części Półwyspu Skandynawskiego aż po krąg polarny, zachodniego wybrzeża Pacyfiku, wykracza też nieco za linię Pirenejów! Można ją spotkać do wysokości 3000 m n.p.m.
Aktywność i zwyczaje Wąż ten zamieszkuje podmokłe lasy, a właściwie głównie ich śródleśne polany, porośnięte mchem torfowcem czy też borówką bagienną, na których uwielbia się wygrzewać w promieniach słońca. Bardzo często można go spotkać na skraju szkółek leśnych, blisko zbiorników wodnych, na nasłonecznionych zboczach wąwozów okalających rzeki oraz polanach u skraju bagien. Jednak mimo dość licznej populacji tego węża w Polsce, wcale nie tak łatwo go spotkać. Spłoszony głośnymi krokami człowieka zazwyczaj czym prędzej chowa się uciekając do najbliższych kryjówek. Największą aktywność przejawia głównie o poranku i wczesnym południem, gdy wygrzewając się w słońcu poluje na zdobycz. Resztę dnia spędza zwykle w ukryciu, chowając się pod powalonymi pniami, niskimi gałęziami drzew w szkółkach leśnych oraz w norach gryzoni. Jesień oraz zimę wąż ten przesypia ukryty pod kamieniami, głęboko w rozpadlinach ziemi, a także w norach gryzoni. Owe zimowiska Żmija zygzakowata często dzieli z innymi osobnikami własnego gatunku, a także innymi wężami, lub nawet jaszczurkami. Gdy nadchodzi wiosna wąż ten wypełza z zimowisk zajmując letnie rewiry. Naturalnymi wrogami Żmii zygzakowatej są myszołowy, mniejsze drapieżniki oraz... jeże. Te sprytne zwierzęta potrafią złapać węża w odpowiednim miejscu tuż za głową, a następnie zabić, unikając dzięki kolcom śmiertelnych ciosów zębami jadowymi.
Pożywienie Vipera berus spełnia bardzo pożyteczną rolę w ekosystemie polując na drobne gryzonie i ograniczając tym samym ich liczebność. Zdarza jej się też czasem upolować jaszczurkę, jakiegoś płaza, a sporadycznie nawet ptaka.
Rozmnażanie Po przebudzeniu ze snu zimowego (pierwsze kończą zimować samce) żmije w krótkim czasie przystępują do godów, po których samce i samice które nie przystępowały do rozmnażania rozprzestrzeniają się na znacznie większy obszar niż samice zapłodnione, które trzymają się okolic hibernakulów. Nie jest to jednak bezwzględną regułą gdyż wiele zależy od lokalnych warunków siedliskowych, jednak takie obserwacje poczyniono. Żmija zygzakowata rozpoczyna porę godową przypadającą na wiosnę(kwiecień, maj) tańcami godowymi samców, podczas których splecione węże siłują się unosząc przednie części ciał, wykonując falujące, wręcz taneczne ruchy. Podczas tych rytualnych zmagań samce nie wykorzystują aparatów jadowych ani nie ranią swoich ciał. Zwycięzca ma prawo do obcowania z samicą, zmuszając tym samym słabszego osobnika do oddalenia się z jego terytorium. Podobnie jak wszystkie gady występujące daleko na północy, jest zwierzęciem jajożyworodnym. Mniej więcej w sierpniu samice rodzą 5-16 młodych o długości 12-22cm i masie ok. 4g. Młode osobniki są miniaturkami dorosłych, choć nieco od nich smuklejszymi. Są aktywne, ruchliwe oraz szybkie i jak większość młodych węży bardzo kąśliwe. Ich jad jest pełnowartościową toksyną, która jest identyczna w sile i składzie z toksyną rodziców. Młode osobniki żywią się żabami i ropuchami, które w tym okresie masowo przeobrażają się i wychodzą na ląd, stając się doskonałym łupem dla tych małych nowonarodzonych drapieżników.
Jad Mimo iż jest to jedyny krajowy gatunek jadowity, to jad jego nie jest jeszcze do końca poznany. Wiemy jednak, iż toksyna ta atakuje głównie układ krwionośny, choć podobnie jak wiele innych jadów węży żmijowatych nie pozostaje ona obojętna w stosunku do układu nerwowego. Toksyna Vipera berus ma działanie proteoliczne, fibrynolityczne, antykoagulacyjne, wywołuje lokalnie mionekrozę, krwotoki, silny miejscowy ból i opuchliznę; w cięższych przypadkach wymioty, biegunkę, naczyniowo-nerwowy obrzęk języka i warg oraz kwasicę i leukocytozę. W gruczołach jadowych tego węża znajduje się od 10-30mg jadu w postacie oleistej żółtawej cieczy o charakterystycznym zapachu, przy czym jednorazowo żmija ta jest w stanie zaaplikować ofierze na raz maksymalnie ok 20% tej zawartości. Aby wąż ten był w stanie zabić człowieka jednorazowo musiałby mu wstrzyknąć dożylnie aż 38,5mg toksyny, co jak widać na wymienionym przykładzie nie jest takie proste (musiałaby to być 5 krotna pełna dawka toksyny!). Jak widać, na przykładzie powyższych danych, wąż ten jest przystosowany do polowania jedynie na małe zwierzęta i nie stanowi większego zagrożenia dla człowieka. Bardziej znaczące efekty jad może wywołać u dzieci poniżej 5 lat, osób starszych i poważnie chorych. W wielu wypadkach dotychczasowe pokąsania były spowodowane lekkomyślnością człowieka, który to starał się złapać węża lub niepotrzebnie go niepokoił. Od 1876 roku w Wielkiej Brytanii zanotowano jedynie 14 przypadków śmiertelnych, przy czym ostatni z nich wydarzył się w 1975r. i ofiarą było 5 letnie dziecko. Ostatni zanotowany przypadek śmiertelny miał miejsce w Niemczech w 2004 roku u 82 letniej kobiety (przy czym nie udowodniono ostatecznie, że to jad był przyczyną zgonu, a nie inne czynniki związane z wiekiem starczym). Twierdzi się, iż jedynie ok 12% przypadków pokąsań kończy się hospitalizacją, a przypadki śmiertelnie zdarzają się niezwykle rzadko. Mimo wszystko większość przypadków ukąszeń powinna być w miarę możliwości monitorowana medycznie, szczególnie jeśli osoba pokąsana należy do wcześniej wymienionych grup wysokiego ryzyka lub jest alergikiem. W wyjątkowo ciężkich przypadkach lekarz może zalecić podanie surowicy jako środka zaradczego, mającego na celu pomóc organizmowi w zneutralizowaniu toksyny (http://www.biomed.com.pl/produkty/leki/antytoksyna_jadu_zmij.php). Postępowanie w razie ukąszenia
Jeśli zdarzy Ci się być pokąsanym przez Żmiję zygzakowatą - w pierwszej kolejności zachowaj spokój. Pamiętaj, że przypadki śmiertelne zdarzają się naprawdę rzadko, a nadmierny stres czy też bieganie podwyższają ciśnienie krwi, a co za tym idzie przyczyniają się do szybszego rozprzestrzeniania się toksyny we krwi. Spokojnie unieruchom ukąszoną kończynę. Jeśli posiadasz urządzenie do odsysania jadu (często używane przez alergików - typu Aspivenin ), możesz go teraz użyć, a następnie zadzwoń po pomoc. Jeśli jednak nie masz takiej możliwości, samemu udaj się do szpitala. Ewentualne resztki jadu znajdujące się wokół rany możesz delikatnie zetrzeć czystą szmatką, ale w żadnym wypadku nie nacinaj ukąszonego miejsca, nie wysysaj jadu, ani nie stosuj żadnej chemii czy też przypalania lub rażenia prądem! Niektórzy lekarze stosowali kiedyś opaski uciskowe zakładane powyżej miejsca ukąszenia ale celowość tego zabiegu jest w dobie obecnej poddawana pod wątpliwość. Do najniebezpieczniejszych sytuacji należą ukąszenia w okolice głowy, szyi, serca, a także stwierdzenie wysokiej wrażliwości na składniki toksyny jadu(alergicy). W wymienionych wyżej przypadkach jak najszybsza hospitalizacja jest niezbędna (nadal jednak odbywająca się wg wyżej wymienionych zasad).
Postępowanie w razie ukąszenia przez Żmiję zygzakowatą (Vipera berus) Ukąszenia ludzi przez Żmiję zygzakowatą, Vipera berus (L.) w Polsce Relacja z ukąszenia żmii zygzakowatej.
Dostępne surowice
EUROPEAN VIPER VENOM ANTISERUM® IPSER EUROPE® SERUM ANTIVENIN SERPENS EUROPEENS® SIERO ANTIOFIDICO TETRAVALENTE SCLAVO® VIPERATAB® VIPERFAV® http://www.toxinfo.org/antivenoms/indication/VIPERA_BERUS.html http://www.biomed.com.pl/produkty/leki/antytoksyna_jadu_zmij.php
Uwagi końcowe Przestraszona żmija stara się jak najszybciej uciec, jednak gdy uda nam się ją zaskoczyć i jest już za późno na ucieczkę, nadyma się i syczy ostrzegawczo. W sporadycznych wypadkach, gdy jest bardzo niepokojona, może także bronić się kąsając odstraszająco w powietrze. Jedynie skracając nierozważnie dystans możemy doprowadzić do prawdziwego ukąszenia. Nie wolno węża niepokoić, a wtedy i on nie będzie starał się nas ukąsić. Należy pamiętać, że ukąszenie tego zwierzęcia jest tylko i wyłącznie reakcją obronną, a nie chęcią upolowania zdobyczy. Wężowi, podobnie jak i człowiekowi, nie jest na rękę użycie jadu, który jest dla niego tak drogocenny przy polowaniu. Pamiętajmy, iż należy zachować uwagę penetrując tereny zamieszkiwane przez tego węża. Solidne wysokie obuwie, nieco hałasu oraz spoglądanie gdzie się stąpa powinno w zupełności wyeliminować ryzyko pokąsania. Jeśli znalazłeś żmiję, zachowaj dystans, a jeśli musisz ją usunąć z miejsca w którym ją spotkałeś, użyj zwykłego kija by delikatnie przesunąć zwierzę, jednocześnie stojąc w bezpiecznej odległości. Pamiętaj, że Vipera berus jest gatunkiem podlegającym w Polsce ścisłej ochronie i łapanie tego węża, przetrzymywanie w domach oraz tym bardziej zabijanie jest surowo karane.
Źródła http://en.wikipedia.org/wiki/Vipera_berus "Encyklopedia współczesnych płazów i gadów." - Piotr Sura "Gady" z cyklu "Zwierzęta świata" - Hanna Dobrowolska "The new encyclopedia of snakes" - Chris Mattison
Fotografie    Autorem zdjęć poniżej jest Stanisław Bury. Fotografie użyte za jego pisemną zgodą.  









|